Przedstawiam Wam podsumowanie 2020 roku. 
Dzieło się, działo przez te 12 miesięcy.
Pod względem zawodowym i blogowym był to pracowity oraz rozwojowy rok .
W tym poście prezentuję podsumowanie pierwszych trzech miesięcy.
Zobaczcie sami.

Styczeń

Na początku stycznia kurier przywiózł mi ploter, który kupiłam sobie w prezencie świąteczno-urodzinowym.
W pracy przygotowania do uroczystości otwarcia ośrodka.
Wieczory z batikiem



Luty

Zaczęłam chodzić na zajęcia ceramiczne do Pracowni Amfora.
25 lutego uroczyste otwarcie i poświęcenie ośrodka.
Od pewnej Osoby z grupy Patchwork Mazowiecki dostałam piękne tkaniny bawełniane, z których szyliśmy maseczki.
Prowadziłam warsztaty w  Warszawskim Domu Pod Fontanną, podczas  których robiliśmy dekorację na zabawę karnawałową.


Marzec 


Z powodu pandemii od 12 marca działalność stacjonarna naszego ośrodka została zawieszona.
Wczesniej na zajęciach robiliśmy do kartek wielkanocnych jajka ze sznurków z krepiny.
Przygotowanie kartek wielkanocnych spoczywało na moich barkach. Przygotowałam 16 kartek.



Ciąg dalszy nastąpi wkrótce :) 

 

Podsumowanie roku 2020

Przedstawiam Wam podsumowanie 2020 roku.  Dzieło się, działo przez te 12 miesięcy. Pod względem zawodowym i blogowym był to pracowity oraz rozwojowy rok . W tym poście prezentuję podsumowanie pierwszych trzech miesięcy. Zobaczcie sami. Styczeń Na początku stycznia kurier przywiózł mi ploter, który kupiłam sobie w prezencie …

 Już za miesiąc, bo 27 października będę obchodzić rok pracy w zawodzie terapeuty zajęciowego. Pamiętam moje obawy na początku, czy sobie poradzę? Jednak determinacja, żeby zmienić charakter pracy i robić to co sprawia mi radość była silniejsza. Kto nie ryzykuje, ten nie pije szampana. Patrząc z perspektywy roku, jestem szczęśliwa, że podjęłam wyzwanie.



Zaraz po odebraniu świadectwa zaczęłam szukać pracy. Odpowiedziałam na jedną z ofert w Caritasie, poza Warszawą. W ciągu kilku tygodni zostatałam zaproszona na  rozmowę i dostałam propozycje pracy w nowo powstającym Środowiskowym Domu Samopomocy w Wołominie. 



 O mały włos, a zrezygnowałabym, gdybym się posłuchała pewnych Osób. Kilka moich znajomych próbowało mi wyperswadować z głowy pomysł, żeby z Warszawy dojeżdżać do pracy do Wołomina. Ja jednak postawiłam na swoim.



Miałam to szczęście, że mogłam wybrać sobie pracownię- jestem odpowiedzialna za pracownię artystyczno-plastyczną. W ramach pracowni : malujemy witraże, szyjemy na maszynie, haftujemy, lepimy z mas plastycznych. 



Mam poczucie, że moja praca ma sens, że służy moim Podopiecznym. Jedna z moich Podopiecznych uwierzyła w to, że ma talent plastyczny. Wcześniej, jak była w szkole i w innym ośrodku nikt Jej nie proponował takich zajęć. Uważali że się do tego nie nadaje. 



Myślę, że taka jest właśnie misja terapeutów zajęciowych, żeby wydobywać potencjał Podopiecznych. Często ten potencjał jest mocno ukryty pod warstwą różnych "etykiet" i stereotypów, które nasi Podopieczni słyszą w swoim środowisku, rodzinie, szkole etc.



Na kolejny wpis zapraszam we wtorek 13 października 2020 r.

Tematem najbliższego postu będzie art journaling.

ZAPRASZAM

Pierwszy rok pracy jako terapeuta zajęciowy

Już za miesiąc, bo 27 października będę obchodzić rok pracy w zawodzie terapeuty zajęciowego. Pamiętam moje obawy na początku, czy sobie poradzę? Jednak determinacja, żeby zmienić charakter pracy i robić to co sprawia mi radość była silniejsza. Kto nie ryzykuje, ten nie pije szampana. Patrząc z perspektywy roku, jest…

W pracy gorączkowe przygotowania do uroczystości oficjalnego otwarcia Naszego ŚDS.











Wieczory z batikiem i ploterem.




Czwartki w kuchni.



Zaagażowałam się  też w przygotowania do imprezy karnawałowej w Warszawskim Domu pod Fontanną.




Na grupie Patchwork Mazowiecki opublikowałam ogłoszenie, że zbieram resztki tkanin na potrzeby terapii zajęciowej i dostałam przepiękne tkaniny. 




I nadszedł ten dzień 25 lutego, Uroczystość  otwarcia i poświęcenia ŚDS oraz busa do przewozu Podopiecznych







Luty na Instagramie

Miesiąc rozpoczęłam od warsztatów ceramicznych, na które uczęszczam raz w tygodniu.  W pracy gorączkowe przygotowania do uroczystości oficjalnego otwarcia Naszego ŚDS. Wieczory z batikiem i ploterem. Czwartki w kuchni. Zaagażowałam się  też w przygotowania do imprezy karnawałowej w Warszawskim Domu pod Fontanną. Na grupie …

Spełnione marzenia

Witam :) Co u Was słychać? Jak Wam mija jesień?  Często Wam się spełniają marzenia?  Ten rok jest dla mnie szczególny, ponieważ spełniły się moje dwa marzenia.  W czerwcu ukończyłam upragniony kierunek -terapię zajęciowa w Studium Pracowników Medycznych i Społecznych i zdałam egzamin państwowy, tym samym uzyskałam kwalif…
Copyright © Inspiracje Anety