W kwietniu uszyłam podkładki pod kubek w kształcie serca.
Do uszycia użyłam resztek tkanin z lumpeksu.
Wykroiłam kwadraty  i pozszywałam, następnie ułożyłam „kanapkę” z tym że spód i wierzch ułożyłam prawą stroną do siebie.



 Odrysowałam kształt serca i zszyłam zostawiając niezaszyty kawałek  na wywiniecie na prawą stronę. 



Obcięłam zbędny materiał , zostawiając margines . Jak już wywinęłam, zaszyłam „dziurę”, następnie pikowałam.


Gotowe podkładki podarowałam Rodzicom.









Podkładki - serduszka

W kwietniu uszyłam podkładki pod kubek w kształcie serca. Do uszycia użyłam resztek tkanin z lumpeksu. Wykroiłam kwadraty  i pozszywałam, następnie ułożyłam „kanapkę” z tym że spód i wierzch ułożyłam prawą stroną do siebie. Odrysowałam kształt serca i zszyłam zostawiając niezaszyty kawałek  na wywiniecie na prawą stronę.…
Pierwszą sobotę stycznia przeznaczyłam na szycie a ściślej mówiąc na pikowanie drugiej podkładki. 


Ustawiłam maszynę, pierwsze dwa ściegi i...igła się złamała. Cóż, każdemu się może zdarzyć. Założyłam następną, zaczęłam pikować i pech jakiś czy co ? Druga igła się złamała. Zmieniłam więc, kolejna igła na szczęście się ostała :). Mimo perypetii podkładkę przepikowałam tamtego wieczoru. 

Pechowe igły


W następny weekend styczniowy obszyłam lamówką podkładkę którą tydzień wcześniej pikowałam, a w drogiej przyszyłam lamówkę tylko z lewej strony (z prawej już była przyszyta).


I tak oto podkładki które zaczęłam szyć w 2014 roku doczekały się końca :)





Dwa weekendy szyciowe i skończone podkladki

Pierwszą sobotę stycznia przeznaczyłam na szycie a ściślej mówiąc na pikowanie drugiej podkładki.  Ustawiłam maszynę, pierwsze dwa ściegi i...igła się złamała. Cóż, każdemu się może zdarzyć. Założyłam następną, zaczęłam pikować i pech jakiś czy co ? Druga igła się złamała. Zmieniłam więc, kolejna igła na szczęście się …
Jak już wcześniej pisałam, odkryłam fajne miejsce na mapie Warszawy, gdzie odbywają się bezpłatne warsztaty patchworkowe. W pewien listopadowy czwartek wybrałam się na warsztaty i zabrałam ze sobą podkładki aby je dokończyć. 


Jedną podkładkę już wcześniej sama pikowałam, ale nie wyszło to najlepiej. Ewa (prowadząca warsztaty) przypomniała mi pikowanie "z wolnej ręki". Przepikowałam jedną podkładkę po bokach, bo środek już był pikowany i przyszyłam lamówkę z prawej strony. 


Na tym etapie zostawiłam podkładki do następnego razu, a następny raz był w styczniu, więc do tego tematu wkrótce wrócę. 

Czwartkowe warsztaty patchworkowe

Jak już wcześniej pisałam, odkryłam fajne miejsce na mapie Warszawy, gdzie odbywają się bezpłatne warsztaty patchworkowe. W pewien listopadowy czwartek wybrałam się na warsztaty i zabrałam ze sobą podkładki aby je dokończyć.  Jedną podkładkę już wcześniej sama pikowałam, ale nie wyszło to najlepiej. Ewa (prowadząca war…

Podkładki

Na początku ubiegłego roku wzięłam się za szycie podkładek pod talerze. Kiedy pozszywałam bloki okazało się że jedna podkładka wyszła całkiem przyzwoicie ale w drugiej jeden blok nie pasował do drugiego. Poległam, wybrałam zbyt skomplikowany projekt na początek. Zmieniłam trochę koncepcję i z jednej podkładki postanow…
Copyright © Inspiracje Anety