Przygotowania do kiermaszu charytatywnego

W niedzielę, 24 kwietnia nasz ŚDS będzie brał udział w kiermaszu charytatywnym, podczas którego będziemy zbierać na budowę innego ośrodka Caritas Diecezji Warszawsko-Praskiej. Od stycznia przygotowujemy się do tego wydarzenia.  W ubiegłym tygodniu ukończyłam witraż na kiermasz, planuję uszyć jeszcze kilka sów zapachowy…
Miło mi powitać Cię na blogu z własną domeną. Chciałam uczcić 8 rocznicę istnienia bloga pomyślałam , że to będzie najlepszy prezent na tę okazję.

Jak Tobie minął czas kwarantanny? Jaki on dla Ciebie był?

Starałam się wykorzystać ten czas owocnie i myśle, że mi się to udało. Mianowicie, poświęciłam go na rozwój i samorealizację.

Kartki świąteczne


Od 12 marca, zgodnie z decyzją Wojewody Mazowieckiego wszystkie ośrodki dziennego pobytu zostały zawieszone. W związku z tym częściowo pracowałam zdalnie. 

Zbliżały się Święta Wielkanocne, więc trzeba było przygotować kartki dla zaprzyjaźnionych ośrodków i instytucji. Zanim jeszcze wprowadzono kwarantannę zdążyłam z Podopiecznymi przygotować jajka do kartek, wykonane ze sznurków z krepiny. Zrobiłam w sumie 16 kartek.




Mój debiutancki live na Facebooku


Zaproponowałam zaprzyjaźnionemu stowarzyszeniu, że mogłabym dla Członków poprowadzć spotkanie on-line, podczas którego opowiem o art journalingu. Moja propozycja została przyjęta z entuzjazmem. Live odbyła się 31 marca przez Facebook'a, można go obejrzeć tutaj.

Szyjemy maseczki


W związku z przedłużającą się kwarantanną Nasz ŚDS po świętach nadal zamknięty dla Podopiecznych. Zabraliśmy się za szycie maseczek, które  rozdaliśmy Naszym Podopiecznym, przekazaliśmy do biura Caritasu oraz innym ośrodkom. 

Nauka


Czas kwarantanny staram się wykorzystać również na naukę i zdobywanie nowych umiejętności. Sprzyjają temu bezpłatne webinary i szkolenia online. W kwietniu wzięłam udział w wyzwaniu u Oli Gościniak na temat tworzenia newslettera; w szkoleniu na temat podstaw nagrywania filmów video - WideoNinja; w maju u Lilianny Trojanowskiej na temat social mediów. Jestem jeszcze zapisana na dwa webinary: w worQshop oraz w Social Media Tools & Templates. Nauczyłam się w Gimpie  usuwać tło, tworzyć gify, znak wodny. Odkrywałam możliwości Movue Maker'a- zrobiłam dwa filmy. (linki do filmów poniżej)



Gimp 



 

Kwiatek pochodzi z innego pliku. Usunęłam  tło, a  kwiatek wkleiłam do innego pliku (grafika i tło www.freepik.com)


Blog 


W kwietniu wprowadziłam kilka zmian na blogu :
  • dodałam tło- zrobione przeze mnie
  • dodałam dwie strony : "O mnie i o blogu" i "Do pobrania
W maju wykupiłam domenę inspiracjeanety.pl i przeniosłam bloga. 

 

Owocny czas kwarantanny

Miło mi powitać Cię na blogu z własną domeną. Chciałam uczcić 8 rocznicę istnienia bloga pomyślałam , że to będzie najlepszy prezent na tę okazję. Jak Tobie minął czas kwarantanny? Jaki on dla Ciebie był? Starałam się wykorzystać ten czas owocnie i myśle, że mi się to udało. Mianowicie, poświęciłam go na rozwój i samore…
Witam Was serdecznie w ten świąteczny dzień.

Życzę Wam Radosnych Świąt Wielkanocnych wypełnionych nadzieją budzącej się do życia wiosny i wiarą w sens życia. Pogody w sercu i radości płynącej z faktu Zmartwychwstania Pańskiego.

***

Długo nie publikowałam nic z powodu spraw osobistych (na samym początku roku), później z kolei robiłam porządki na komputerze - w celu zainstalowania nowego dysku i przeinstalowania systemu. W lutym sfinalizowałam tą sprawę i jestem bardzo z tego zadowolona, komputer teraz działa znacznie szybciej.

Chociaż nic nie pisałam przez te cztery miesiące, to jednak wzięłam udział w dwóch spotkaniach warsztatowych. Pierwsze z nich miało miejsce w styczniu, w Szkole Patchworku, było to tak zwane Patchworkowe Darcie Pierza (spotkania pod tą nazwą odbywają się w ostatnie czwartki miesiąca). Podczas spotkania wspólnie uczyliśmy się szyć plecionki.




W lutym wybrałam się na warsztaty tworzenia kalejdoskopów. Uwielbiam kalejdoskopy, to jedna z moich ulubionych zabawek z dzieciństwa. Nie przypuszczałam, że zrobienie takiego kalejdoskopu jest tak proste. Do wykonania kalejdoskopu wystarczy rolka po papierze toaletowym, tekturki, folia lustrzana, koraliki i cekiny oraz kolorowe folie.







Na pierwszych zajęciach po feriach zimowych odebrałam z Warsztatów Terapii Zajęciowej (gdzie mamy zajęcia praktyczne) moją pierwszą pracę ceramiczną.




Po długiej przerwie

Witam Was serdecznie w ten świąteczny dzień. Życzę Wam Radosnych Świąt Wielkanocnych wypełnionych nadzieją budzącej się do życia wiosny i wiarą w sens życia. Pogody w sercu i radości płynącej z faktu Zmartwychwstania Pańskiego. *** Długo nie publikowałam nic z powodu spraw osobistych (na samym początku roku), później z k…
Na wiosnę podjęłam decyzję...idę do szkoły. Długo na to czekałam. Kiedy zaczynałam studia  (2008), w Warszawie nie było studiów licencjackich mojego upragnionego kierunku: terapia zajęciowa. Skończyłam więc inny kierunek, po czym zrobiłam sobie pięcioletnią przerwę. W ubiegłym roku, w Warszawie otwarto studium medyczne, gdzie kształcą w zawodzie terapeuty zajęciowego, na dodatek nauka jest bezpłatna. 

Zapisałam się i we wrześniu  rozpoczęłam naukę, na co z niecierpliwością czekałam. Prócz zajęć teoretycznych, mamy także praktyczne w Warsztatach Terapii Zajęciowej. Podczas zajęć praktycznych lepimy z gliny, szyjemy, filcujemy, ostatnio robiliśmy bombki techniką decoupage. Na zajęciach w nadchodzącą sobotę będziemy piec pierniki. Można się zrelaksować podczas tych zajęć.

Cieszę się z decyzji jaką pojęłam, z nowych znajomości które zawarłam w szkole. Nasza Grupa jest na prawdę super. Przepełnia mnie poczucie zadowolenia na myśl, że spełni się moje zawodowe marzenie i za dwa lata będę mogła wykonywać zawód,  który od dawna chciałam wykonywać.

Moje prace wykonane podczas zajęć w WTZ

Ceramika


Przed wypaleniem

Po wypaleniu

 Po nałożeniu szkliwa


Anioł

Być może moje pierwsze prace, szczególnie z ceramiki nie wychodzodzą mi najlepiej, ponieważ  preferuję bardziej haft, szycie oraz batik. To nic, są po prostu moje i cieszę się z moich prób.

Szycie i filcowanie


Ozdoby na choinkę

Filcowe kolczyki (filcowanie na mokro)


Na drodze ku spełnieniu...

Na wiosnę podjęłam decyzję...idę do szkoły. Długo na to czekałam. Kiedy zaczynałam studia  (2008), w Warszawie nie było studiów licencjackich mojego upragnionego kierunku: terapia zajęciowa. Skończyłam więc inny kierunek, po czym zrobiłam sobie pięcioletnią przerwę. W ubiegłym roku, w Warszawie otwarto studium medyczn…
O uszyciu torby na zakupy myślałam już od dawna. Miałam w swoim zbiorze tkanin dwa kawałki bawełny ufarbowane podczas czerwcowego kursu. Postanowiłam je wykorzystać. 


Pierwsze podejście




Na wzór wzięłam prostą torbę z Lidla. Uszyłam ją w dwóch podejściach. W zasadzie nie wiele było przy niej pracy, ale miałam mały problem z wywinięciem na prawą stronę uszu do torby.



Tak się prezentuje torba :)




Jeden weekend w lutym przeznaczyłam na szycie. Byłam szczęśliwa że wreszcie mogę poszyć, bo wciąż mnie coś innego odciąga. Jak nie kino to spotkanie, lub jeszcze coś innego.  
Podczas owego weekendu nie  tylko dokończyłam torbę, ale przygotowałam sobie następne prace do szycia i zrobiłam  porządek w moich materiałach. 



Miałam dwie koszule które kupiłam kiedyś w lumpeksie, z przeznaczeniem na patchworki. Owego weekendu pocięłam je na mniejsze części. Zostały mi jeszcze skrawki, które kiedyś wykorzystam do techniki confetti.







Torba na zakupy i nie tylko

O uszyciu torby na zakupy myślałam już od dawna. Miałam w swoim zbiorze tkanin dwa kawałki bawełny ufarbowane podczas czerwcowego kursu.  Postanowiłam je wykorzystać.  Pierwsze podejście Na wzór wzięłam prostą torbę z Lidla. Uszyłam ją w dwóch podejściach. W zasadzie nie wiele było przy niej pracy, ale miałam mały proble…







Spotkanie patchworkowe w maju

Co miesiąc, w ostatni czwartek miesiąca w Szkole Patchworku odbywają się spotkania na których się wspólnie szyje. W maju z racji na święto, spotkanie odbyło się w piątek. Ja rzadko bywam a właściwie to drugi raz byłam na takim spotkaniu. Tym razem wspólnie szyliśmy torby, które w lipcu "pojechały" na Festiwa…
W kwietniu uszyłam podkładki pod kubek w kształcie serca.
Do uszycia użyłam resztek tkanin z lumpeksu.
Wykroiłam kwadraty  i pozszywałam, następnie ułożyłam „kanapkę” z tym że spód i wierzch ułożyłam prawą stroną do siebie.



 Odrysowałam kształt serca i zszyłam zostawiając niezaszyty kawałek  na wywiniecie na prawą stronę. 



Obcięłam zbędny materiał , zostawiając margines . Jak już wywinęłam, zaszyłam „dziurę”, następnie pikowałam.


Gotowe podkładki podarowałam Rodzicom.









Podkładki - serduszka

W kwietniu uszyłam podkładki pod kubek w kształcie serca. Do uszycia użyłam resztek tkanin z lumpeksu. Wykroiłam kwadraty  i pozszywałam, następnie ułożyłam „kanapkę” z tym że spód i wierzch ułożyłam prawą stroną do siebie. Odrysowałam kształt serca i zszyłam zostawiając niezaszyty kawałek  na wywiniecie na prawą stronę.…
Od dawna chciałam mieć stałe miejsce do szycia, tak żeby nie trzeba było  rozstawiać maszyny do szycia, za każdym razem kiedy chce szyć.
Miesiąc temu pomysł ten zaczął nabierać realnych kształtów.  W pierwszej kolejności znalazłam miejsce w mieszkaniu, później szukałam odpowiedniego biurka. Obejrzałam katalog Ikei i tam wpadło mi w oko jedno biurko. We wtorek zaraz po świętach wybrałam się do Ikei, znalazłam biurko z katalogu. Jednak wstrzymałam się z zakupem , ponieważ wydało mi się za krótkie.



 Tego samego dnia wieczorem zajrzałam na Gumtree i tam znalazłam biurko w sam raz dla mnie – przestronne, narożne, z szufladami i szafką. Następnego dnia zadzwoniłam do sprzedawcy i umówiłam się na jego obejrzenie. To było to czego szukałam, dokonałam zakupu   piątak miałam biurko u siebie.


Kącik szyciowy

Od dawna chciałam mieć stałe miejsce do szycia, tak żeby nie trzeba było  rozstawiać maszyny do szycia, za każdym razem kiedy chce szyć. Miesiąc temu pomysł ten zaczął nabierać realnych kształtów.  W pierwszej kolejności znalazłam miejsce w mieszkaniu, później szukałam odpowiedniego biurka. Obejrzałam katalog Ikei i ta…



Na pierwszych warsztatach patchworku w tym roku Ewa zaproponowała technikę "confetti". Polega ona na układaniu obrazków z bardzo drobnych ścinków materiału, następnie przykrywa się tiulem i upina szpilkami żeby się nie rozsypało. 


Na warsztatach ułożyłam górski krajobraz, później długo mnie nie było- ponad miesiąc. W międzyczasie kupiłam wielokolorowe nici do pikowania. Na zajęcia dotarłam w drugiej połowie lutego i wzięłam się za pikowanie mojego obrazka. Nie zdążyłam wszystkiego przepikować i skończyłam w domu następnego dnia. 

Pikowanie na warsztatach 

Po pikowaniu w domu

Zastanawiałam się do czego wykorzystać obrazek, po namyśle stwierdziłam że najlepszą opcją będzie uszycie torby.




Confetti

Wpis bierze udział w  Linkowym Party Na pierwszych warsztatach patchworku w tym roku Ewa zaproponowała technikę "confetti". Polega ona na układaniu obrazków z bardzo drobnych ścinków materiału, następnie przykrywa się tiulem i upina szpilkami żeby się nie rozsypało.  Na warsztatach ułożyłam górski krajobraz, p…
Copyright © Inspiracje Anety