Pierwszą sobotę stycznia przeznaczyłam na szycie a ściślej mówiąc na pikowanie drugiej podkładki. 


Ustawiłam maszynę, pierwsze dwa ściegi i...igła się złamała. Cóż, każdemu się może zdarzyć. Założyłam następną, zaczęłam pikować i pech jakiś czy co ? Druga igła się złamała. Zmieniłam więc, kolejna igła na szczęście się ostała :). Mimo perypetii podkładkę przepikowałam tamtego wieczoru. 

Pechowe igły


W następny weekend styczniowy obszyłam lamówką podkładkę którą tydzień wcześniej pikowałam, a w drogiej przyszyłam lamówkę tylko z lewej strony (z prawej już była przyszyta).


I tak oto podkładki które zaczęłam szyć w 2014 roku doczekały się końca :)





Dwa weekendy szyciowe i skończone podkladki

Pierwszą sobotę stycznia przeznaczyłam na szycie a ściślej mówiąc na pikowanie drugiej podkładki.  Ustawiłam maszynę, pierwsze dwa ściegi i...igła się złamała. Cóż, każdemu się może zdarzyć. Założyłam następną, zaczęłam pikować i pech jakiś czy co ? Druga igła się złamała. Zmieniłam więc, kolejna igła na szczęście się …
Jak już wcześniej pisałam, odkryłam fajne miejsce na mapie Warszawy, gdzie odbywają się bezpłatne warsztaty patchworkowe. W pewien listopadowy czwartek wybrałam się na warsztaty i zabrałam ze sobą podkładki aby je dokończyć. 


Jedną podkładkę już wcześniej sama pikowałam, ale nie wyszło to najlepiej. Ewa (prowadząca warsztaty) przypomniała mi pikowanie "z wolnej ręki". Przepikowałam jedną podkładkę po bokach, bo środek już był pikowany i przyszyłam lamówkę z prawej strony. 


Na tym etapie zostawiłam podkładki do następnego razu, a następny raz był w styczniu, więc do tego tematu wkrótce wrócę. 

Czwartkowe warsztaty patchworkowe

Jak już wcześniej pisałam, odkryłam fajne miejsce na mapie Warszawy, gdzie odbywają się bezpłatne warsztaty patchworkowe. W pewien listopadowy czwartek wybrałam się na warsztaty i zabrałam ze sobą podkładki aby je dokończyć.  Jedną podkładkę już wcześniej sama pikowałam, ale nie wyszło to najlepiej. Ewa (prowadząca war…

Warsztaty pikowania "z wolnej ręki"

W październiku 2014 roku w Szkole Patchworku organizowane były warsztaty pikowania, w których wzięłam udział. Uczyliśmy sie pikować "z wolnej ręki". Oto moja próbka.
Copyright © Inspiracje Anety