Dwa weekendy szyciowe i skończone podkladki
Pierwszą sobotę stycznia przeznaczyłam na szycie a ściślej mówiąc na pikowanie drugiej podkładki. Ustawiłam maszynę, pierwsze dwa ściegi i...igła się złamała. Cóż, każdemu się może zdarzyć. Założyłam następną, zaczęłam pikować i pech jakiś czy co ? Druga igła się złamała. Zmieniłam więc, kolejna igła na szczęście się …