W październiku rozpoczęłam studia podyplomowe w Akademii Humanistyczno-Ekonomicznej w Łodzi we współpracy z Fabryką Kreatywności na kierunku pedagogika o specjalności "Arteterapia w terapii i edukacji. W kwietniu rozpoczęłam realizację praktyk studenckich, których w sumie jest 60 godzin. Na zrealizowanie połowy praktyk wybrałam Powiatowy Środowiskowy Dom Samopomocy w Kobyłce. Jest to ośrodek wsparcia dla osób z zaburzeniami psychicznymi. 

Zostałam ciepło przyjęta przez Terapeutów i Uczestników. Podczas mojego pobytu przyglądałam się jak Terapeuci prowadzą zajęcia, ale także sama miałam okazję zaproponować swoje.

Dzień 1

W pierwszej części zajęć Uczestnicy rysowali swoje ulubione aktywności, drugie zadanie polegało na dokończeniu zdań w parach. 

Cel: integracja, rozwijanie umiejętności autoprezentacji, rozwijanie kreatywności 




Dzień 2

Praca w grupach, tematem zajęć było znalezienie wspólnych upodobań i stworzenie kolażu.

Cel: integracja grupy, rozwijanie interakcji  



Dzień 3 

Temat "Moje bezpieczne miejsce"- rysunek i "Mój nastrój"

Cel: poznawanie siebie, wgląd, rozwijanie umiejętności rozpoznawania i nazywania emocji




Dzień 4 

Temat "Słoik miłych chwil", technika decoupage

Cel; motywowanie, poprawa pamięci, rozwijanie wyobraźni i kreatywności








Dzień 5

Temat "Mapa marzeń" technika : kolaż

Cel: rozwijanie motywacji, rozwijanie umiejętności stawiania celów, rozwijanie wyobraźni.





Pozostałą część praktyk chciałabym zrealizować w WTZ Stowarzyszenia POMOST na Bródnie. 






Praktyki w Powiatowym Środowiskowym Domu Samopomocy w Kobyłce

W październiku rozpoczęłam studia podyplomowe w Akademii Humanistyczno-Ekonomicznej w Łodzi we współpracy z Fabryką Kreatywności na kierunku pedagogika o specjalności "Arteterapia w terapii i edukacji. W kwietniu rozpoczęłam realizację praktyk studenckich, których w sumie jest 60 godzin. Na zrealizowanie połowy …

W kwietniu obchodzę rocznicę powstania bloga. W tym roku mija 9 lat jak bloguję. Tak się złożyło że ten kwietniowy zatem rocznicowy wpis jest za razem setnym wpisem. Z tej okazji przygotuję dla Ciebie mały upominek-niespodziankę. W weekend będziesz mogła/mógł pobrać niespodziankę. 

Zapraszam Cię do lektury drugiego wpisu o technice art journalingu. Z tego wpisu dowiesz się co będzie Ci potrzebne na początku, podzielę się z Tobą kilkoma inspiracjami a także zdradzę Ci skąd i od kogo ja czerpię inspiracje.

Na początku mojej przygody z art journaling'iem miałam : kredki, żelopisy, flamastry i farby plakatowe, suche pastele z Lidla, kolorowy papier.

Zaczęłam zbierać :

  • kolorowe magazyny - robiłam konfetti dziurkaczem biurowym
  • papier do pieczenia, 
  • serwetki papierowe z ciekawym wzorem
  • brokaty, cekiny,
  • koronki i tasiemki. 
  • guziki kolorowe
  • tekturki po rajstopach 
  • folie transferowe i cekiny do paznokci
a ponad to 
  • sama projektowałam naklejki z cytatami i grafikami z Internetu a następnie drukowałam na etykietach samoprzylepnych;
  • wycinałam z kolorowanek wzory które chciałam użyć do wpisów.

Tak na prawdę można użyć rzeczy które masz w domu, ogranicza Cię tylko wyobraźnia. 
Wpisy robiłam w zwykłym kalendarzu książkowym.

Pomysły czerpałam z Instagramu, grup na Facebooku i z YouTube.
Polecam Ci grupę Art journaling for beginners. Członkowie grupy mają dostęp do modułów szkoleniowych. 
Na YT zaczęłam obserwować kanał artystki  Karen Burchill. Tam znajdziesz setki filmów. 

Kilka technik, które można wykorzystać w art journalu:
To by było wszystko, co chciałam dziś przekazać. Pozostaje mi życzyć Ci przyjemnej i twórczej przygody z art journaling'iem.



Art journaling #2

W kwietniu obchodzę rocznicę powstania bloga. W tym roku mija 9 lat jak bloguję. Tak się złożyło że ten kwietniowy zatem rocznicowy wpis jest za razem setnym wpisem. Z tej okazji przygotuję dla Ciebie mały upominek-niespodziankę. W weekend będziesz mogła/mógł pobrać niespodziankę.  Zapraszam Cię do lektury drugiego wpi…

 Chciałabym Was dziś zachęcić do rozpoczęcia przygody z art journalingiem.

Cóż to takiego?

Dosłownie tłumacząc z języka angielskiego to "artystyczny dziennik". Moje osobiste  tłumaczenie to artystyczny pamiętnik. W ostatnich kilku latach można zaobserwować istny boom zainteresowania art journalingiem. Wielu artystów tworzy w tej technice, a firmy w swojej ofercie proponują produkty dedykowane do art journalingu.

W moim przekonaniu art jornaling jest swego rodzaju arteterapią. 

Dlaczego tak uważam? 

Ponieważ osobiście art juournaling pomógł mi poradzić sobie z trudnymi emocjami na pewnym etapie życia. Moja przygoda rozpoczęła się dwa lata temu i nadal trwa. Zaczęłam w sposób kreatywny prowadzić pamiętnik. Złapałam bakcyla. Bardzo mi się spodobało, ponieważ jestem sentymentalna i lubię pielęgnować wspomnienia.  



Tak więc art journaling może służyć jako : 

  • autoterapia,  do wyrażania emocji, przeżyć, myśli.
  • pamiętnik, w którym w różnej formie słownej, graficznej lub fotograficznej zapiszemy wspomnienia z ważnych chwil. 
  • zbiór cytatów, refleksji, 
  • szkicownik w którym będziesz ćwiczysz daną technikę np: rysunek lub malowanie akwarelą.
  • a może znajdziesz dla siebie jeszcze inne zastosowanie?
Nie ograniczają Cię żadne zasady, to Ty decydujesz czym dla Ciebie ma być art journal.



Dla mnie art journal, to wszystko w jednym. Zapisuję w nim zarówno cytaty wylosowane z Biblii lub coś co mnie poruszyło, refleksje, ważne momenty, emocje, przeżycia, wklejam bilety np: do kina itp. 

Mam nadzieję, że przybliżyłam Ci ideę art journalingu i wzbudziłam w Tobie zainteresowanie tą techniką.



W następnym poście dowiesz się co będzie potrzebne na początek i podzielę się kilkoma miejscami w sieci.

Na następny wpis z tej serii zapraszam za miesiąc.

Następna publikacja za dwa tygodnie  na temat planowania zajęć.


Art journaling #1

Chciałabym Was dziś zachęcić do rozpoczęcia przygody z art journalingiem. Cóż to takiego? Dosłownie tłumacząc z języka angielskiego to "artystyczny dziennik". Moje osobiste  tłumaczenie to artystyczny pamiętnik. W ostatnich kilku latach można zaobserwować istny boom zainteresowania art journalingiem. Wielu ar…
Copyright © Inspiracje Anety